Województwo dolnośląskie jest częstym kierunkiem wybieranym przez turystów. Oferuje dużo atrakcji oraz pięknych widoków. O ile Wrocław jest równie często i chętnie odwiedzany co Kraków, Warszawa i inne najpopularniejsze miejsca na turystycznej mapie Polski, to jednak warto wiedzieć i pamiętać, że nie jest jedynym miejscem w tym województwie godnym uwagi. Innym jest bowiem Świdnica, siódme co do wielkości miasto tego rejonu. Wybierając się tutaj, warto skorzystać z samochodu jako środka transportu. Dzięki temu będziemy mieli możliwość zobaczenia oraz zwiedzenia także pobliskich atrakcji, takich jak sam Wrocław właśnie, święta góra Słowian – Ślęża czy też Złotoryja.

Po zapewnieniu sobie miejsca na noc możemy na spokojnie przystąpić do chłonięcia klimatu tych miejsc. Baza noclegowa jest tutaj bogata i bardzo dobrze rozwinięta [kliknij -> Meteor]. Jeśli bowiem chodzi o noclegi, Świdnica oferuje odwiedzającym ją ludziom miejsce w licznych pokojach hotelowych, hostelach czy też kwaterach prywatnych. Bez większych trudności dobierzemy ofertę do naszych wymagań oraz finansowych możliwości.

Co jednak warto zobaczyć w samym mieście? Na pewno warto wstąpić do Kościoła Pokoju pod wezwaniem Trójcy Świętej. Wybudowano go (a także kościoły w Jaworze i Głogowie) dzięki pozwoleniu, jakie wydał cesarz Ferdynand III, a pierwszą mszę odprawiono w 1657 roku. Budynek był symbolem (do czego nawiązuje chociażby jego nazwa) pokoju polsko-niemieckiego. To tutaj modlili się wspólnie Tadeusz Mazowiecki i Helmut Kohl. Pomieścić mógł blisko osiem tysięcy wiernych, co było podyktowane tym, że protestanci mieli bardzo ograniczoną wolność wyznania i kościół ten był jedynym w okolicy. Znajdują się tutaj organy z barokowym zdobieniem pochodzącym z drugiej połowy XVII wieku. Mniejsze, które zakupił Sigismund Ebersbach, dostawione zostały trzydzieści lat później. Na wprost ambony zaś znajduje się loża przeznaczona w zamyśle dla rodziny Hochbergów – fundatorów kościoła, bogato zdobiona i udostępniona dziś dla zwiedzających. Będąc tutaj szczególnie warto przyjrzeć się sufitowi. Jest on bowiem ozdobiony malowidłami z końcówki XVII wieku, które obrazują sceny z objawienia świętego Jana. Należy do nich między innymi "Niebiańskie Jeruzalem", "Upadek grzesznego miasta Babilonu" czy też "Sąd Ostateczny". Kościół ten, chociaż nie jest jedyną atrakcją miasta, z pewnością jest jedną z najważniejszych. Będąc tutaj nie można go przegapić.