Hel – przepiękna, nadmorska miejscowość

Hel to przepiękna, nadmorska miejscowość, położona na samym końcu Półwyspu Helskiego (https://pl.wikipedia.org/wiki/Mierzeja_Helska). Bardzo popularne jest stwierdzenie, że Hel to tak naprawdę początek Polski. Być może między innymi z tego względu, iż  jest to miejsce tak popularne wśród turystów. Wiele osób po prostu chce chociaż raz w życiu znaleźć się w tych, jakże odległych nieraz od miejsca zamieszkania, okolicach. To świetne miejsce na wakacyjny wypoczynek. Możemy tam również odetchnąć poza sezonem, gdy turystów jest już mniej. Jeśli jednak nastawiamy się na aktywne zwiedzanie, to na pewno warto wybrać się tam w środku sezonu turystycznego, ponieważ to właśnie wtedy otwarte są główne atrakcje turystyczne tego miasta, jak na przykład latarnia morska.

Chociaż Bałtyk to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych podróży, Hel i półwysep Helski zazwyczaj są o wiele mniej zatłoczone niż Trójmiasto. Jest to na pewno spora zaleta tego miasta, szczególnie dla osób szukających spokojnego wypoczynku. Nie oznacza to jednak, że wybierając się tu, będziemy się tam nudzić! W mieście organizowanych jest podczas sezonu turystycznego wiele wydarzeń kulturalnych, w których chętnie biorą udział nie tylko mieszkańcy, ale i turyści.

Decydując się na ten kierunek wakacyjnych podróży warto też zapoznać się z historią tego miejsca. Prawdziwą chlubą Helu jest miejscowe fokarium, w którym znajdują bardzo rzadko spotykane gatunki tych ssaków. Największą atrakcją są specjalnie przygotowywane przez trenerów pokazy, w których te mądre zwierzęta wykonują różnego rodzaju akrobacje. Warto też zwrócić uwagę na to, że to miejscowość z tradycjami rybackimi, z czym również wiąże się wiele niespodzianek. Chociaż zazwyczaj turyści przybywają na jednodniowe wycieczki, to na pewno dłuższy pobyt również będzie obfity w napięty plan związany z poznawaniem miasta i innego rodzaju wypoczynkiem.

Dłuższemu pobytowi sprzyja również bardzo dobrze rozwinięta baza noclegowa. Trzeba przyznać, że z roku na rok noclegi na Helu to propozycje (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,hel,0.html) o coraz wyższym standardzie. Nie brakuje tutaj kwater prywatnych, w których można naprawdę tanio wynająć pokój, ale pomimo to spędzić czas w przyjemnym wnętrzu. Oczywiście, w tym mieście znajduje się także sporo hoteli i innych ośrodków wypoczynkowych, które spełnią wymagania nawet najbardziej wymagających turystów.

Na pograniczu Beskidu i Bieszczad – Rzepedź

Rzepedź leży u zbiegu rzek Osławy i Osławicy oraz w dolinie potoku Rzepedka. Nazwa miejscowości pochodzi od wołoskiego słowa „repede”, które oznacza bystry, szybki potok. Jest to bardzo spokojna i nastrojowa wieś, w której odpoczniemy od zgiełku wielkich miast i przepracowania. Tutaj możemy się zrelaksować i przede wszystkim pochodzić po górach, ponieważ osada leży na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczad. Jest zatem doskonałą bazą noclegową i wypadową w góry. W Rzepedzi nocleg znajdziemy bez większego wysiłku, a sama miejscowość zaś oferuje wiele ciekawych miejsc do zobaczenia.

Jeśli przyjechaliśmy tu głównie po to, by odpocząć na łonie natury i pooddychać górskim powietrzem, koniecznie musimy się wybrać nad małe połoniny, czyli wschodnie krańce Beskidu Niskiego. Na tle innych pasm górskich wyróżnia je to, że nie są pokryte lasami, lecz łąkami. Jeśli lubimy typowo historyczne zabytki, powinniśmy koniecznie zobaczyć tutejszą XIX-wieczną cerkiew pod wezwaniem świętego Mikołaja. Posiada ona również dzwonnicę, która powstała w tym samym roku, co cerkiew , czyli w 1824. Oprócz tego, warto się wybrać również do kaplicy Proroka Ilji z lat 30. XX wieku. Jako że są to tereny zamieszkane przez Łemków, możemy tu podziwiać także dawne chyże łemkowskie, czyli zagrody.

Życie Łemków przez wiele lat badał tu Jan Kanty Podolecki, który wykupił wieś na początku XIX wieku. Przeprowadził się on tu z rodzicami z pobliskiego Leska i znacząco ożywił miejscowy dwór. Podolecki prowadził badania kultury łemkowskiej, działalność polityczną oraz zarządzał majątkiem. Ponadto również tworzył. Napisał „Hnatowe Berdy” – powieść opartą na lokalnym podaniu oraz „Elegię na śmierć wieszcza z Miodobrodu Tymona Zaborowskiego”. W czasie, kiedy rzepedzkim dworem zarządzał Podolecki, było to miejsce niezwykle ożywionego życia towarzyskiego. Mogli tu również znaleźć schronienie powstańcy oraz emisariusze. Po Podoleckim wieś przejął Stanisław Niezabitowski, oficer wojsk polskich, który w Rzepedzi osiadł po upadku powstania listopadowego i spędził tu resztę życia. Dalsze losy wsi to I i II wojna światowa. W trakcie I wojny prowadzono tu ciężkie walki. Po II wojnie światowej zaś większość mieszkańców wioski (którzy byli głównie grekokatolikami), została wysiedlona. Niektórzy z nich powrócili po 1956 roku.

Miejscowość zachwyci każdego miłośnika przyrody. Odnajdziemy tu spokój i cieszę oraz naprawdę wypoczniemy. Dzięki bliskości masywom górskim nasz pobyt będzie miał aktywny charakter. Kto chociaż raz zawita w te strony, z pewnością zatęskni za cudownymi widokami i powróci do tej malowniczej miejscowości jeszcze nie jeden raz.

Historyczne zabytki w Zwierzyńcu

Jeśli lubisz zwiedzać Polskę, z pewnością masz świadomość tego, że wśród walorów naszego kraju nie należy się doszukiwać wyłącznie przyrodniczych aspektów, ale również historycznych zabytków. W takim razie spokojnie można rezerwować noclegi w Zwierzyńcu (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zwierzyniec,0.html), ponieważ w tym mieście znajdującym się na Roztoczu, takich miejsc faktycznie nie brakuje.

Tutejsza baza noclegowa jest dobrze rozwinięta, można więc spokojnie znaleźć odpowiednie warunki dla siebie na pobyt w dowolnie wybranym terminie. Chcąc się dowiedzieć, z jakimi wspaniałymi zabytkami rzeczywiście mamy do czynienia, na pierwszym miejscu warto wymienić najpopularniejszy z nich, którym jest kościół filialny pod wezwaniem świętego Jana Nepomucena. Jest to świątynia, która została wybudowana pod koniec pierwszej połowy XVIII wieku. Obok kościoła znajduje się również zabytkowa kapliczka. Warto wspomnieć o tym, że kościół wraz z drewnianą dzwonnicą znajdują się na wodzie. Faktycznie jednak są to wysepki, które zostały utworzone po zalaniu fosy. Pozostając w temacie zabytków sakralnych, warto wspomnieć również o pomniku Matki Boskiej Lourdes, który został postawiony na początku XX wieku. Bardzo ciekawym zabytkiem jest również Zespół Zarządu Ordynacji Zamojskiej, który był budowany tak naprawdę w XIX wieku. Oczywiście dla niektórych osób nie jest to wyjątkowo stary zabytek, niemniej jednak zasługuje on na szczególną uwagę. Przede wszystkim należy przyjrzeć się jego dużej wysokości, jest naprawdę imponująca. Z początku XIX wieku również pochodzi wymurowany browar, natomiast z końca XIX wieku pochodzi Regionalny Bank Genów, który zajmuje się wyłuszczaniem nasion dla leśnych i ogrodniczych szkółek.

Zatem, jak widać na powyższych przykładach w Zwierzyńcu znajdziemy bardzo dużo ciekawych zabytków. Jeśli nasz czas zwiedzania jest odpowiednio długi, w każdej chwili możemy także wybrać się do okolicznych miejscowości, w których również nie brakuje ciekawych miejsc godnych zobaczenia, przykładem jest znany wszystkim z popularnej rymowanki o chrząszczu – Szczebrzeszyn. Tutaj znajduje się chociażby zabytkowa synagoga, jak i urokliwe stare miasto. Jest to jednak tylko jedna z wielu turystycznych możliwości jednodniowych wycieczek. W końcu całe Roztocze jest wyjątkowym regionem, które można zwiedzić wzdłuż i wszerz i za każdym razem odkrywać coś zupełnie na nowo

Aktywny weekend w Opolu

Województwo opolskie to obecnie najmniejsze ze wszystkich w Polsce. Wielkość jednak nie przekłada się na ilość atrakcji, na których brak nie można narzekać. Zwłaszcza, jeśli planuje się aktywny wypoczynek połączony ze zwiedzaniem – a w tym przypadku Opole to idealna destynacja. Niezależnie od zainteresowań i oczekiwań – zawsze znajdzie się coś idealnie dopasowanego do potrzeb.

Jak może wyglądać przykładowy, aktywny weekend w tym mieście? Oto przepis.

Powierzchnia Opola to zaledwie 100 kilometrów kwadratowych – dla porównania, Wrocław jest większy trzykrotnie, a Warszawa aż pięciokrotnie! Właśnie dlatego w Opolu nie ma zgiełku, tłumów i korków, królują za to parki, bulwary spacerowe oraz ogólnodostępne wody. Dla każdego amatora biegania lub jazdy na rowerze znajdzie się szereg leśnych ścieżek, zaopatrzonych dodatkowo w sprzęt do wykonywania ćwiczeń. Większość dróżek otacza urzekający krajobraz: można wybrać trasę wzdłuż ogrodu zoologicznego, jeziorka, rzeki Odry, lub przez bulwar ciągnący się wzdłuż centrum miasta. Mieszkańcy często odnotowują przypadki, w których napotkali na swej drodze, dosłownie w odległości kilku metrów wypoczywające zwierzęta: wiewiórki, sarny czy kozy. Ten kontakt z naturą sprawia, że wyprawa jest jeszcze bardziej atrakcyjna. Te miejsca sprzyjają także rolkarzom. Często w miastach nie ma możliwości bezpiecznej jazdy: przyczyną może być brak odpowiedniej nawierzchni, ścieżka ciągnąca się wzdłuż ulicy czy po prostu krótka, niewygodna trasa. Opole, wychodząc na przeciw takim potrzebom oddał w użytkowanie wygodne, asfaltowe dróżki ciągnące się kilometrami przez park, a to wszystko w samym centrum miasta – na wyspie “Pasieka” która jest chlubą Opolan.

Kolejną sportową atrakcją są ogólnodostępne zbiorniki wodne. Jeden z nich, nazywany “Kamionka Bolko” to stare wyrobisko marglu, z którego wyrabiano cement, zalane podczas wielkiej powodzi. Dzisiaj pełni funkcję kąpieliska na którym w sezonie letnim wypoczywają mieszkańcy Opola. Te wody przyciągają także miłośników nurkowania, którzy zachwycić się mogą widokiem zatopionego lasu oraz odnaleźć pozostałości po wciągniętej do wody koparki. Inne kąpielisko pod nazwą Silesia kusi każdego chętnego na wypróbowanie, czym jest wakeboarding. Sport ten polega na poruszaniu się po wodzie na desce przytrzymując linę wyciągu. Na brzegu Kamionki zainstalowano niezbędny sprzęt, dzięki czemu można bezpiecznie skorzystać z możliwości przejażdżki wodnej.

Wszystkie sposobności na aktywny wypoczynek łączy w Opolu kilka zalet – bezgraniczne możliwości, dostępność i atrakcyjność. Towarzyszy temu bezkonkurencyjna baza gastronomiczna, między innymi restauracja “Starka” z widokiem na Opolską Wenecję, czy “Grabówka” – ulubiona naleśnikarnia mieszkańców. W tyle nie pozostaje także baza noclegowa, ponieważ do wyboru jest wiele atrakcyjnych obiektów noclegowych w zaskakująco niskich cenach. Jedyne co pozostaje, to zaplanować swój wyjazd i spędzić niezapomniany, aktywny weekend w Opolu – mieście bez granic!

Nałęczów Bolesława Prusa

(Nałęczów) to znane uzdrowisko i ośrodek wypoczynkowy na Lubelszczyźnie, położone na Płaskowyżu Nałęczowskim, nad rzeką Bystrą, płynącą głęboką doliną na około 40 metrów. Swoisty mikroklimat, źródła mineralne (słabo zmineralizowane) i złoża borowiny to atuty, by w tym miejscu zatrzymać się na pobyt nie tylko zdrowotny, ale i wypoczynkowy i podjąć decyzję o wyborze noclegu w Nałęczowie spośród szerokiej oferty bazy noclegowej (noclegi Nałęczów z meteora).

Walory uzdrowiska Nałęczów, a zwłaszcza właściwości lecznicze wód zostały odkryte dopiero około 1880 roku. Na przełomie XIX i XX wieku miasto stało się modne do wypoczynku wśród inteligencji twórczej – przebywał tu między innymi Bolesław Prus, Stefan Żeromski, Michał Andriolli (malarz i znakomity ilustrator) – pochowany na miejscowym cmentarzu w 1918 roku. Miasto jest ciekawym miejscem nie tylko gdy zapoznamy się z historią tego miejsca, ale gdy w naszych planach pobytu uwzględnimy obcowanie z przyrodą i architekturą samego Nałęczowa jak i okolic – nie będziemy tego żałować. Jest tutaj wiele urokliwych obiektów. Najsłynniejszym i najważniejszym jest z pewnością Pałac Małachowskich. Najcenniejszy zabytek ozdobiony kartuszem herbowym Małachowskich (Nałęcz) i Potockich powstał w latach 1771-1773. Na parterze w pałacu znajduje się jedyne w Polsce Muzeum Bolesława Prusa. Związki pisarza z miastem widać na niemal każdym kroku. To jemu poświęcono ławeczkę powstałą w 2002 roku właśnie przed pałacem, jemu w hołdzie jako najwierniejszemu z kuracjuszy, który gościł na ziemi nałęczowskiej wystawiono pomnik. Jako ciekawostkę okoliczne źródła podają, że pisarz gościł w mieście pod rząd 28 razy. Optymistycznie brzmi nazwa „Źródło Nadzieja”, które odnajdziemy za pałacem, na terenie parku. Kolejne „Źródło Wiara” zlokalizowane jest przy Starych Łazienkach – z 1821 roku. tzw. Napotkamy tu również Źródło Miłości – to ujęcie wody pitnej w Palmiarni Pijalni Wód Mineralnych.

Ciekawostką o znaczeniu architektonicznym będzie to, że pobliskie sanatorium Książę Józef, to jeden z najstarszych obiektów powstałych w Nałęczowie – zbudowane pod koniec XVIII wieku, pełniło funkcje dawnego zakładu połączonego z hydropatią. Piękne miasto, piękne zabytki, piękne nazwy… Zarezerwujmy pobyt, by samemu przekonać się, jaki urok i siłę ma w sobie, że od ponad dwustu lat przyciąga kuracjuszy, turystów, wczasowiczów.

Świdnica – Kościół Pokoju

Województwo dolnośląskie jest częstym kierunkiem wybieranym przez turystów. Oferuje dużo atrakcji oraz pięknych widoków. O ile Wrocław jest równie często i chętnie odwiedzany co Kraków, Warszawa i inne najpopularniejsze miejsca na turystycznej mapie Polski, to jednak warto wiedzieć i pamiętać, że nie jest jedynym miejscem w tym województwie godnym uwagi. Innym jest bowiem Świdnica, siódme co do wielkości miasto tego rejonu. Wybierając się tutaj, warto skorzystać z samochodu jako środka transportu. Dzięki temu będziemy mieli możliwość zobaczenia oraz zwiedzenia także pobliskich atrakcji, takich jak sam Wrocław właśnie, święta góra Słowian – Ślęża czy też Złotoryja.

Po zapewnieniu sobie miejsca na noc możemy na spokojnie przystąpić do chłonięcia klimatu tych miejsc. Baza noclegowa jest tutaj bogata i bardzo dobrze rozwinięta [kliknij -> Meteor]. Jeśli bowiem chodzi o noclegi, Świdnica oferuje odwiedzającym ją ludziom miejsce w licznych pokojach hotelowych, hostelach czy też kwaterach prywatnych. Bez większych trudności dobierzemy ofertę do naszych wymagań oraz finansowych możliwości.

Co jednak warto zobaczyć w samym mieście? Na pewno warto wstąpić do Kościoła Pokoju pod wezwaniem Trójcy Świętej. Wybudowano go (a także kościoły w Jaworze i Głogowie) dzięki pozwoleniu, jakie wydał cesarz Ferdynand III, a pierwszą mszę odprawiono w 1657 roku. Budynek był symbolem (do czego nawiązuje chociażby jego nazwa) pokoju polsko-niemieckiego. To tutaj modlili się wspólnie Tadeusz Mazowiecki i Helmut Kohl. Pomieścić mógł blisko osiem tysięcy wiernych, co było podyktowane tym, że protestanci mieli bardzo ograniczoną wolność wyznania i kościół ten był jedynym w okolicy. Znajdują się tutaj organy z barokowym zdobieniem pochodzącym z drugiej połowy XVII wieku. Mniejsze, które zakupił Sigismund Ebersbach, dostawione zostały trzydzieści lat później. Na wprost ambony zaś znajduje się loża przeznaczona w zamyśle dla rodziny Hochbergów – fundatorów kościoła, bogato zdobiona i udostępniona dziś dla zwiedzających. Będąc tutaj szczególnie warto przyjrzeć się sufitowi. Jest on bowiem ozdobiony malowidłami z końcówki XVII wieku, które obrazują sceny z objawienia świętego Jana. Należy do nich między innymi "Niebiańskie Jeruzalem", "Upadek grzesznego miasta Babilonu" czy też "Sąd Ostateczny". Kościół ten, chociaż nie jest jedyną atrakcją miasta, z pewnością jest jedną z najważniejszych. Będąc tutaj nie można go przegapić.

Zamek Książ w Wałbrzychu

Wałbrzych jest jednym z najważniejszych ośrodków miejskich województwa dolnośląskiego. Oprócz wielu zabytków, związanych także z II wojną światową, turystów przyciąga też piękna przyroda okolicy. Dla tych, którzy decydują się zostać na dłużej, przygotowano tu w wiele obiektów oferujących odpowiednie noclegi (online). Wałbrzych ma bardzo dobrą bazę wypoczynkową– z hotelami, hostelami i licznymi pokojami gościnnymi. Dzięki temu nie musimy się zbytnio martwić tym, czy znajdziemy coś dla siebie.

Zamek Książ to jeden z największych obiektów tego typu w Polsce oraz Europie. Twierdza w tym miejscu powstała pierwotnie już w XIII wieku, gdy to Bolek I Surowy pod koniec tego stulecia wydał swoje rozporządzenie. Do obecnych czasów zamek był przez ten czas rozbudowywany i przebudowywany niezliczoną ilość razy. Ostatecznie znalazło się tu 400 pomieszczeń, a część z nich została przygotowana do udostępniania dla zwiedzających. Imponujące są też zamkowe tarasy, o powierzchni przekraczającej 10 hektarów. Budynek przez wiele lat należał do członków rodu Hochbergów, jednak skończyło się to z dojściem do władzy Hitlera, który upatrzył sobie to miejsce. Zamek został skonfiskowany przez II Rzeszę i ruszyły tu pełną parą prace przygotowawcze. W tym czasie wiele pomieszczeń pozbawionych zostało swojego pierwotnego wyglądu. Dodatkowo wydrążono pod zamkiem sieć tuneli oraz bunkrów. Ostatecznie miały być one połączone prawdopodobnie windą z samym zamkiem.

Wokół niego znajduje się też piękny park. Rozciągają się stąd widoki na okolicę, a na tym terenie  znajdziemy tarasy, a także ruiny zamku Stary Książ. Istniał tu bowiem gród, który datowany jest na IX i X wiek. Niedaleko parku znajduje się także palmiarnia. Mieści się ona w Lubiechowie, a sam budynek pochodzi z lat 20 ubiegłego wieku. Podziwiać tu można dużą kolekcję tropikalnych roślin. Zamek Książ i jego podziemne tunele wciąż skrywają wiele tajemnic, które co roku przyciągają wielu miłośników poszukiwania skarbów. Niektóre teorie mówią, że pod zamkiem powstać miało tajne laboratorium, inni twierdzili, że Hitler planował tu archiwum Głównego Bezpieczeństwa Rzeszy. Przez lata pojawiały się też liczne plotki o dziełach sztuki, złocie i innych wartościowych przedmiotach, które miały zostać zdobyte przez armię niemiecką i zdeponowane w tym właśnie miejscu. Są osoby, które twierdzą, że nie zdążono wywieźć ich w głąb Rzeszy i że dalej znajdują się na tym terenie.

Stronie Śląskie – brama do Parku Krajobrazowego

Stronie Śląskie to niewielkie ale wysoce uprzemysłowione miasto, które leży na granicy Kotliny Kłodzkiej. Jego wyjątkowo ulokowane w dolinie rzeki Morawki, Siennej Wody oraz Białej Lądeckiej, połączone z otaczającymi miejscowość górami, sprawia, że jest to idealnie miejsce na wypoczynek. Co istotne, wciąż pozostaje nieodkrytą perła dolnośląskiej turystyki. Trzeba zaznaczyć, że rozwój oferty noclegowej idzie w parze z rozwojem infrastruktury oraz atrakcji turystycznych. Najbardziej cieszy się tu zainteresowaniem nocleg w okolicy lasów. Największym jednak magnesem przyciągającym odwiedzających jest odkryta w latach 60 Jaskinia Niedźwiedzia, znajdująca się w położonym niedaleko Kletnie.

Stronie Śląskie, ale gdzie to jest?

Miasto położone jest w województwie dolnośląskim, w rejonie Kotliny Kłodzkiej, w powiecie kłodzkim. Ulokowane w południowo-wschodniej części regionu jest swoistą bramą prowadzącą do Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. Do Stronia Śląskiego można dostać się drogą prowadzącą przez Lądek-Zdrój lub Bystrzycę Kłodzką. Tym samym stanowi ono idealne miejsce dla osób, które chcą poczuć magię Kotliny poza jej głównymi szlakami ale wciąż blisko najpopularniejszych miejscowości. Warto tu zaznaczyć, że stanowi idealne miejsce wypadowe do zwiedzania pasm Gór Złotych, Gór Bialskich, a także Masywu Śnieżniki i góry zwanej Krowiarką.

Historia, wciąż aktualna

Przed rokiem 1945 Stronie Śląskie funkcjonowało pod nazwą Seitenberg. W tamtym okresie nie było ono miastem, a jedynie większa wsią, która stanowiła przedmieścia Schreckedorfu, czyli dzisiejszego Strachocina. Dzięki linii kolejowej prowadzącej do Kłodzka, wieś rozwijała się głównie dzięki doskonałej hucie szkła zdobionego. Istotną atrakcją miejscowości był także pałacyk Marianny Orańskiej. Po przyłączeniu miejscowości do Polski stała się ona ważnym centrum wydobywczym. Dzięki odkryciu w okolicznych górach licznych pokładów fluorytu oraz rud uranu, wieś szybko rozrosła się. Po dziś dzień śladem tamtej złotego okresu jest osiedle Morawka.

Jednak to, co przyniosło Stroniu Śląskiemu prawdziwy sukces, to przemysłowe wydobycie marmuru. Wskutek dynamicznego rozwoju miejscowości w roku 1967 otrzymała ona prawa miejskie. Aktualna sytuacja, oraz samo położenie wymusiło na lokalnych władzach konieczności wzmocnienia rozwoju turystyki w tym regionie.

Dzień dobry Katowice :)

Dzień dobry wakacje! Ulubiona pora roku każdego z nas w pełni, pogoda dopisuje, nie ma więc sensu siedzieć w domu… Pakujemy się i wyruszamy do Katowic, miasta dynamicznie rozwijającego się od kilku ładnych lat, w którym intensywnie poszerzana baza noclegowa i gastronomiczna niewątpliwie zachęca turystów. Nocleg w Katowicach udało nam się zarezerwować bardzo szybko, a lokalizacja wynajętego pokoju w samym centrum miasta na pewno pozwoli na poczucie stylu Katowic.

Katowice choć młode, bo liczące 150 lat, mogą poszczycić się licznymi zabytkami i niepowtarzalną architekturą, która od lat była inspiracją dla artystów czy producentów filmowych. Oryginalne budowle w stylu modernistycznym oraz wiele XIX-wiecznych kamienic mieszczańskich usytuowanych w Śródmieściu są niewątpliwie wizytówką miasta. To tutaj w 1934 roku wzniesiono najwyższy w tej części Europy drapacz chmur. Miasto, oprócz wyjątkowej modernistycznej architektury zdecydowanie pochwalić się może licznymi terenami leśnymi chronionymi dwoma rezerwatami przyrody. Kilka kilometrów od centrum miasta leży Park Śląski, jeden z największych parków na świecie, dwukrotnie większy od słynnego nowojorskiego Central Park. Druga pod względem popularności i wielkości jest katowicka Dolina Trzech Stawów – miejsce, gdzie co roku odbywa się popularny muzyczny festiwal „OFF”.

Katowice to miasto o bogatej kulturze muzycznej. To stąd wywodzą się wybitni polscy kompozytorzy – Wojciech Kilar i Henryk Mikołaj Górecki, a zespół katowickich filharmoników jest doceniany nie tylko na terenie kraju, ale w całej Europie. Co roku Rawa Blues Festiwal przyciąga fanów bluesa z całej Europy, a elektroniczny festiwal Tauron Nowa Muzyka organizowany na przełomie lipca i sierpnia uzyskał tytuł najlepszego europejskiego festiwalu.

Gąski – powietrze przepełnione jodem

Gąski  idealnie potwierdzają powiedzenie: małe jest piękne. To niewielka wioska, licząca około 500 stałych mieszkańców, położona w województwie zachodniopomorskim, bezpośrednio nad Morzem Bałtyckim. Cały fenomen wsi polega na tym, że nie jest to zatłoczony i głośny kurort, w którym nie można wypocząć w ciszy i spokoju, na leżaku na plaży. W większości dużych polskich miast, na Pomorzu, boryka się z problemem oblężenia, a także wszechobecnego hałasu, czy nawet bałaganu, spotykanego nie tylko na plażach, ale nawet na ulicach, czy w pobliżu ośrodków noclegowych. Taka sytuacja z pewnością nie będzie miała miejsca w Gąskach, które gwarantują orzeźwiające powietrze przepełnione jodem, a także szerokie, piaszczyste i czyste plaże, które skradły serca miłośnikom spokojnego relaksu. To doskonałe warunki, aby uzupełnić niedostatki witaminy D3, a także poczytać ulubioną książkę w tak spaniałej scenerii Morza Bałtyckiego, które urzeka nas swoją potęgą.

Ogromnym atutem miejscowości jest także bogata baza noclegowa, dzięki czemu turyści mają w czym wybierać. Latem najczęstszym rozwiązaniem jest nocleg w domkach letniskowych. Goście chętnie korzystają z tego typu nocowania przede wszystkim ze względu na nie wysokie ceny. Ponadto większość z nich położonych jest na atrakcyjnie zagospodarowanych terenach prywatnych, gdzie noclegi z miejscem na grill to bardzo powszechna opcja. Gąski to prawdziwy raj na ziemi, niby niewiele, a można przeżyć niezapomniane chwile.

Nad wioską góruje piękna, wybudowana z czerwonej cegły latarnia morska, której światło, przy sprzyjających warunkach, widoczne jest z odległości nawet 36 kilometrów. Całkowita wysokość budowli wynosi ponad 50 metrów, a z jej szczytu roztacza się fenomenalna panorama na błękitno–szare wody Bałtyku, a także najbliższą okolicę, którą stanowią niewielkie zabudowana pośród licznych drzew. Brak dużych zakładów przemysłowych w pobliżu korzystanie wpływa na stan powietrza oraz środowiska. To prawdziwa przyjemność oddychać tak czystym i orzeźwiającym powietrzem, wzbogaconym ponadto w magiczny jod, dla którego przyjeżdżają nie tylko Polacy, ale także nasi sąsiedzi, którzy zakochali się w przepięknych walorach turystycznych Pomorza.

© 2016 Bim Bam Bom !